reklama

poniedziałek, 11 listopada 2013

Pieczona gęś nadziewana jabłkami z majerankiem

Na Św. Marcina , ale również na każde inne święto polecam gęś nadziewaną jabłkami 
z majerankiem.

SKŁADNIKI                                                                
gęś przepis

1 gęś  (ok.4,5 kg)
5 jabłek 
5 ząbków czosnku
1 cebula
2 paczki majeranku
sól, pieprz
słodka papryka


PRZYGOTOWANIE 
Gęś natrzeć z zewnątrz i wewnątrz solą, pieprzem i majerankiem. Odstawić do lodówki nawet na dobę. Jabłka obrać,pokroić w ósemki i obtoczyć w majeranku. Cebulę pokroić w piórka.
Czosnek posiekać. Nadziać gęś jabłkami wymieszanymi z cebulą i czosnkiem. Spiąć wykałaczkami - najlepiej metalowymi. Posypać słodką papryką. 


gęś faszerowanagęś nadziewana
                  
Gęś włożyć do  brytfanny i podlać wodą.
Piec  w piekarniku nagrzanym do 200 stopni przez około 2,5 godziny. Przez pierwsze 2 godziny pod przykryciem, pózniej odkryć. Od czasu do czasu polewać wytapiającym się tłuszczem. Wyłączyć piekarnik i pozostawić jeszcze na 15 minut. Gęś pokroić. Połowę nadzienia zmiksować ze szklanką tłuszczu spod gęsi. Podawać powstały sos w sosjerce.
Smacznego :)

Inne przepisy na gęś:
Piersi z gęsi w czerwonym winie z gruszką i żurawiną
Pierś z gęsi pieczona na jabłkach


gęś  z majerankiem



gęś z jabłkami



7 komentarzy:

  1. Nic, tylko delektować się :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie jadłam gęsi, ale ta wygląda pysznie!:*

    Zapraszam do mnie http://invictaewa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. gęsina jest suuuper

    OdpowiedzUsuń
  4. Czy jest jakaś reguła czasu pieczenie zależna od wagi gęsi ?
    Czy jabłka trzeba koniecznie obierać ze skórki ?
    Jan Bez Ziemi

    OdpowiedzUsuń
  5. Jabłek nie trzeba koniecznie obierać :) Co do reguły, jak dla mnie 35-45 min na kilogram wystarczy, choć niektórzy mówią nawet o godzinie ! Trzeba po prostu sprawdzać mięso co jakiś czas - ta godzina to dla mnie za dużo - można gąskę za bardzo wysuszyć :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystko łdnie-pieknie i z pewnością smacznie, tylko wytopiony "sos" wylać!!! są w nim antybiotyki i konserwanty. No chyba że gęś własnego chowu.

    OdpowiedzUsuń
  7. Koniecznie muszę wypróbować!
    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie http://ogrodekzaoknem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń